Darmowy licznik odwiedzin
Blog > Komentarze do wpisu

Dołki i dołeczki

   Nie jestem cyborgiem. Chyba na chwilę skończyła mi się dobra (albo choć znośna) passa i zaczynam wpadać w różne dołki wykopane i zamaskowane przed moim wzrokiem przez życie. Nie, to nie depresja, mam nadzieję, że nigdy mnie nie dopadnie, bo to byłoby za dużo jak na mnie jedną. Po prostu czasem limit spokoju się wyczerpie i trzeba przycupnąć gdzieś w kąciku, pozwolić żeby wszystkie złe zbiegi okoliczności o mnie zapomniały, a po jakimś czasie wynurzyć się, zaczerpnąć powietrza, przepędzić ostatnią czarną chmurę i zacząć po raz kolejny jak Syzyf wtaczać swój kamyczek na szczyt. Z nadzieją, że po drodze nie trafi się żaden dołek, bo jak kamień wpadnie w ten dołek, to samej ciężko jest go wyciągnąć, a tak w kółko prosić o pomoc? Toć ja przecież jestem samodzielna, samowystarczalna, samo... samo... samo... I w związku z tym niestety sama z tym wszystkim. Duma i honor nie pozwalają się przyznać do braku sił, do niemocy. Maska z uśmiechem na twarz i choćby się paliło i waliło ruszamy w kolejny dzień. Przyzwyczaiłam świat do tej swojej samo... więc nikomu nawet nie przyjdzie do głowy, że o mnie nie ma się komu tak naprawdę zatroszczyć. A ja o sobie zapominam, bo przecież tyle ważniejszych spraw, bo tam świat się wali, więc biegnę ratować, a moje problemy- a cóż to za problemy? Ludzie to mają i kłopoty, i choroby, i nieszczęścia. A ja chodzę do pracy, na życie wystarcza, mam gdzie mieszkać, zdrowie jako- takie, dzieci udane. Więc czemu marudzę, czemu narzekam, czemu tak mi bywa kiepsko? Bo mam do tego prawo.

czwartek, 05 lipca 2018, aga-joz

Polecane wpisy

Komentarze
2018/07/05 22:11:00
Tak, masz do tego prawo. Szczególnie tutaj, gdzie jesteś u siebie. Pociesz się, że jak się nie dzieje, to jest nudno, ale jak już się zacznie, to nie ma czasu się podrapać... Dzisiaj tak miałam i też mam dość...
-
2018/07/05 22:25:45
Jeszcze chwila i będziesz na urlopie.
A na chwilę obecną przesyłam przytulaski. Może to infantylne, ale przytulanie pomaga. Mam nadzieję, że internetowe też.
-
2018/07/06 08:48:51
No właśnie, nie jesteś cyborgiem. Masz prawo czuć się zmęczona, zniechęcona, osamotniona, bo jesteś człowiekiem. Każda z nas ma takie chwile, chociaż na co dzień pokazujemy twarz superbohaterek, staramy się nie okazać żadnej słabości, żeby ktoś nie pomyślał, że sobie nie radzimy. Masz prawo i obowiązek myśleć o sobie, zadbać o siebie, ratować najpierw siebie a dopiero potem resztę świata.
I jeszcze - tylko wartościowi ludzie przeżywają takie rozterki - "głąby" zawsze wszystko wiedzą, robią najlepiej i wątpliwości nie mają żadnych, że oni są na pierwszym planie.
Serdeczności moc posyłam:)))
-
2018/07/06 21:50:35
Masz prawo. I ja Ci to napiszę.
Każdy z Nas ma... a tu na BLOXie to najlepiej się wyżalić :)
I pomaga.
I dołki czasem się zasypują.
Dobrego życzę.
-
Gość: ella, *.dynamic.gprs.plus.pl
2018/07/07 06:27:40
W samolocie w przypadku niebezpieczeństwa jest zasada: maska najpierw dla siebie, potem ratujesz innych ... Może na ziemi też warto ją stosować. Ja nie zawsze potrafię ale już idzie mi całkiem nieźle :)
-
2018/07/08 22:24:17
Dziękuję, dziewczyny, za te miłe słowa wsparcia i przytulanie wirtualne. Znacznie mi lepiej.
-
2018/07/08 22:38:56
Czyli trochę działa :)
Cieszę się, że już Ci lepiej, bo świata jest marny bez takich kobiet, jak Ty :)
-
2018/07/09 21:56:59
Salmiaki- i vice versa, i nawzajem;-)
-
2018/07/09 22:29:05
:)